" SPRZĄTACZKA " 0
" SPRZĄTACZKA "

 

Sprzątaczka”

(Kino z kulturą)

 

           Jestem wielką fanką kinematografii, choć zwykle wolę najpierw przeczytać książkę. Kiedyś C.S. Lewis powiedział, że „kiedy pojawia się kamera, umiera wyobraźnia” i trudno mi się z tą tezą nie zgodzić. Twórcy filmowi mają zatem nie lada wyzwanie, aby przenosząc historię na ekran lub tworząc ją bezpośrednio na szkle, wzbudzić zainteresowanie. Wywołać (bliżej lub dalej) określone emocje, a już Złotym Gralem w tej dziedzinie jest wywołanie refleksji, zadumy, procesu myślowego, który uruchomi nieodwracalną machinę wniosków, samorozwoju, czerpania wiedzy i świadomości.

         Jak już trafię taką perełkę, to wyciskam z niej ostatnie soki ! Rozpoczynam analityczny proces konsumpcyjny. Zatracam się. Pochłaniam łapczywie każdą sekundę. Uwielbiam to głębokie uczucie przeżywania, które odczuwamy tylko wtedy, gdy możemy utożsamić się lub wcielić w rolę bohaterów (zarówno kina jak i literatury). Uważam, że to nieoceniona i najwyższa nota dla twórcy. Scalenie emocjonalne świata realnego i tego w jego dziele. Niezwykłym przeżyciem jest rozkładanie na czynniki pierwsze fabuły i tworzenie alternatywnych scenariuszy.

          „Sprzątaczkę” pochłonęłam w jedną noc. Tak, dokładnie – jedną noc, 10 odcinków. Po prostu nie było szansy na zaprzestanie. Wszystko co się ze mną działo podczas oglądania było niezwykłe... dlaczego? Bo tak bardzo byłam Nią! Byłam wzruszona, zła i wściekła, przestraszona, zrozpaczona, czułam się bezsilna, samotna, śmiałam się i płakałam, byłam szczęśliwa i dumna, byłam też zrujnowana psychicznie i leżałam z Nią w otchłani tego czarnego dołu z którego nie widziałam wyjścia. To jest obraz o mnie i o tysiącach kobiet na świecie, którym nie tylko „wiatr w oczy”, ale i groza, ubóstwo, bezdomność, przemoc psychiczna, ekonomiczna i fizyczna oraz manipulacja emocjonalna, informacyjna i prawna. To świadectwo na tę stronę medalu, która nadal pozostaje tematem tabu (zwłaszcza w krajach, gdzie protekcja męska, władza ojcowska pielęgnowana jest jako standard kulturowy, a jednocześnie ubezwłasnowalnia kobiety), a mianowicie w jak okrutnej ciszy i samotności umiera siła kobiety walczącej o prawo do godności swojej i dziecka. Ten serial boli na wskroś i jednocześnie daje siłę!

           Strona Webfilm : „Inspirację dla serialu "Sprzątaczka" stanowiły wspomnienia Stephanie Land zatytułowane "Sprzątaczka. Jak przeżyć w Ameryce, będąc samotną matką pracującą za grosze", które trafiły na listę bestsellerów "New York Timesa". Jego główną bohaterką jest Alex - samotna matka, która po odejściu od przemocowego partnera podejmuje się pracy jako sprzątaczka w cudzych mieszkaniach. Ledwo wiążąc koniec z końcem i z trudem unikając bezdomności, Alex chce zapewnić lepsze życie swojej córce, Maddy. Przedstawiony z perspektywy zdesperowanej, lecz zdeterminowanej kobiety serial nakreśla wzruszający, brutalnie szczery, inspirujący, a czasami zabawny portret matki, która gotowa jest pokonać wszelkie trudności”.

A Ty? Jesteś/ byłaś „Sprzątaczką” ?

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl